Wielowiekowa działalność rusznikarska przedstawicieli
bawarskiego rodu Kuchenreuterów jest wielką rzadkością. Rozpoczyna ją
Georg z Lichteneckh (ur. ok. 1640 r.), a tradycje kultywują Martin
(ur.1958 r.) oraz Christoph (ur. 1965 r.).
Warsztaty rodu
Kuchenreuterów rozwijały się w Steinweg (obecnie dzielnica Ratyzbony),
Stadtamhof, Cham i w Ratyzbonie.
W każdym z nich znajdowały się
pracownie należące do przedstawiciela jednej z czterech gałęzi rodu.
Każdy z mistrzów posługiwał się tradycyjną puncą, zwaną też stemplem
rusznikarskim z charakterystycznym dla Kuchenreuterów wizerunkiem
jeźdźca na koniu z uniesioną w ręku szablą, z dodaniem własnych
inicjałów w różnym układzie. Ponadto indywidualnie sygnował dzieło na
grzbiecie lufy lub na listwie łączącej parę luf w broni dubeltowej.
W światowych zbiorach muzealnych i prywatnych zachowały się do dziś
liczne przykłady ręcznej broni palnej, zwłaszcza myśliwskiej przez nich
wykonanej W zbiorach polskich odnotowana jest również pewna liczba
broni z warsztatów Kuchenreuterów, o której dotąd niewiele było
wiadomo. Prowadzone od 1989 r. przez kustosza Muzeum Zamkowego
w
Malborku, autorytetu w dziedzinie bronioznawstwa - Antoniego Romualda
Chodyńskiego badania,
doprowadziły do opublikowania katalogu oraz
realizacji w 2008 r. wystawy „Broń palna Kuchenreuterów w zbiorach
polskich”
Do 29 lutego wystawa prezentowana jest w Muzeum Zamkowym w Malborku.
Od 25 marca do sierpnia 2009 pokazana jest w Muzeum Narodowym w Kielcach,
w Sieni Górnej Pałacu.
Obiekty na wystawę użyczyli: Archiwum Państwowe w Gdańsku, Muzeum
Wojska Polskiego w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum
Narodowe we Wrocławiu, Wielkopolskie Muzeum Wojskowe, Oddział Muzeum
Narodowego w Poznaniu, Muzeum Okręgowe w Tarnowie, Muzeum Zamkowe w
Malborku, Muzeum Zamkowe w Pszczynie oraz Wojciech Plewiński z
Krakowa.
Na wystawie prezentowane jest 58 dzieł - pistolety pojedynkowe z XVIII
i XIX w., pistolety oficerskie, broń w pudłach
z przyborami
strzeleckimi , przykłady długiej broni palnej, rusznica tarczowa, w tym
jeden pistolet z fałszywą sygnaturą przypisywany pracowni w Ratyzbonie,
włączony jako przykład popularności, jaką cieszyło się nazwisko tych
rusznikarzy.