Jadalnia

Część mebli zgromadzonych w jadalni to posag Marii z Szetkiewiczów. Pochodziły one z majątku jej rodziców, z Hanuszyszek w Trockiem. Są to: orzechowy bufecik oraz stół z krzesłami.
Szafa biblioteczna, na której stoi zegar w stylu zakopiańskim, została wykonana przez podopiecznych księży Salezjanów z Kielc, według rysunku syna pisarza - Henryka Józefa.
Wspomniany już zegar to dar od zegarmistrza warszawskiego Ferdynanda Woronieckiego. Na jego tarczy znajdują się sceny z dzieł Sienkiewicza, a także inicjał imienia oraz nazwisko pisarza zamiast cyfr oznaczających godziny. Obudowę zegara projektował Stanisław Witkiewicz. Wyżej wisi kolekcja portretów bohaterów Trylogii stworzona przez Piotra Stachiewicza. Mamy tu: Pana Wołodyjowskiego, Kniahinię Kurcewiczową, domniemaną Helenę, Bohuna, Skrzetuskiego oraz Zagłobę, pod wizerunkiem którego autor dopisał:
wiedział Pan Bóg po co pszczoły stworzył.
W rogu jadalni znajduje się niezwykle oryginalny portret Sienkiewicza, nie namalowany, lecz napisany przez łódzkiego kaligrafa Fermana. Zebrał on złote myśli twórcy
Quo Vadis i za pomocą drobnego pisma gotyckiego i grubości linii stworzył to niezwykłe dzieło.
Obok wisi akwarela Jana Rosena -
Dar Wołodyjowskiego. Malarz przedstawił autentyczne wydarzenie z życia Sienkiewicza, który to otrzymał od nieznanego wielbiciela 15 tysięcy rubli, z podpisem “Pan Wołodyjowski”. Na obrazie pisarz nie chce przyjąć kiesy z pieniędzmi. Tak było w rzeczywistości. Ostatecznie Sienkiewicz ufundował za nie stypendium imienia pierwszej żony, z którego mogli korzystać artyści zagrożeni gruźlicą.
W jadalni wisi wiele fotografii Sienkiewicza i jego bliskich. Mają one szczególną wartość historyczną. Z lewej strony orzechowego bufeciku fotografia z ostatniego szwajcarskiego okresu życia pisarza. Sienkiewicz przedstawiony jest na niej w towarzystwie córki. Zdjęcie zrobione zostało prawdopodobnie w dniu siedemdziesiątych urodzin pisarza (5.05.1916 r.). Parę miesięcy później, 15.11.1916 r. w Vevey, Henryk Sienkiewicz zmarł. Ale jeszcze przed śmiercią Sienkiewicz założył wspólnie z Ignacym Paderewskim Komitet Wspierania Ofiar Wojny. Z całego świata do Szwajcarii napływały datki pieniężne, które później przekazywano do kraju i tak pomagano Polakom podczas I Wojny Światowej. Zwłoki pisarza sprowadzono do kraju 8 lat później w październiku 1924 r. i złożono w podziemiach katedry św. Jana w Warszawie.
Kolejna fotografia przedstawia pierwszych teściów pisarza Wandę i Kazimierza Szetkiewiczów, z którymi Sienkiewicz był szczególnie związany. To oni zajęli się wychowaniem dzieci pisarza po śmierci jego pierwszej żony. Kazimierz Szetkiewicz stał się też pierwowzorem Zagłoby.
Po drugiej stronie bufeciku wisi fotografia wykonana w parku oblęgorskim, na której pisarz wraz z dziećmi stoi przy zachowanej do dziś kolumience. Z 1900 r. pochodzi tableau z dziewięcioma fotografiami Sienkiewicza, wykonanymi w latach 1863-1900. Pisarzowi ofiarował je znany warszawski fotografik – Jan Mieczkowski. Ułożone chronologicznie zdjęcia pozwalają poznać jubilata w różnych okresach jego życia. Serię fotografii rodzinnych zamyka wiszące przy drzwiach zdjęcie Sienkiewicza z dziećmi na wycieczce w górach. Pod tą fotografią znajduje się kolejny dar. Jest to granitowy stolik od mieszkańców Gniewania. Na nim stoi samowar przypominający o funkcji wnętrza.
Darem jest również wiszący nad bufecikiem Krajobraz górski. Sienkiewicz otrzymał obraz od malarza – Włodzimierza Nałęcza. Pod nim znajdują się dwa jednakowo oprawione obrazki autorstwa Jadwigi Janczewskiej (szwagierki pisarza), przedstawiające dwór i chatę na Litwie. Wokół jadalni wiszą duże obrazy. Są to ilustracje do Baśni z 1001 nocy – dar od Józefa Deskura z Sancygniowa, przesłany pisarzowi z okazji jubileuszu.
Nad rozsuwanymi drzwiami prowadzącymi do następnego pomieszczenia znajdują się portrety rodzinne. Od lewej: podobizna Kazimierza Szetkiewicza, Emilii Mineyko (babki pierwszej żony) i Kacpra Cieciszowskiego – arcybiskupa mohylowskiego (krewnego ze strony matki pisarza). W rogu jadalni stoją meble ogrodowe, a nad nimi wisi litografia według obrazu Januarego Suchodolskiego Obrona Częstochowy.